Zasady żywienia niemowląt

Kiedy możemy wprowadzać nowe produkty do diety niemowląt?

niemowlak swiat-dietetykiWg ostatnich (2014r.) aktualizacji zaleceń żywienia dzieci zdrowych , urodzonych o czasie  Sekcji Żywieniowej Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci :

  1. Nie dzielimy dzieci na karmione piersią i sztucznie – schemat żywienia jest taki sam dla wszystkich dzieci urodzonych o czasie
  2. Podążamy za potrzebami i umiejętnościami dziecka pamiętając , że każde jest inne , rozwija się w swoim własnym tempie i nie bierze udziału w wyścigu pt. „kto pierwszy? (je, siedzi, chodzi itp.) Obserwujemy jak nasze dziecko ssie, gryzie, połyka, siedzi, raczkuje i do tych umiejętności dostosowujemy rodzaj , konsystencję i sposób podania pokarmu.
  3. Dziecko decyduje o czasie i ilości zjedzonego pokarmu. Jeśli ma prawidłową wagę , badania w normie, jest zdrowe i harmonijnie się rozwija, nic go nie boli – oznacza to , że jest też prawidłowo odżywione.
  4. Jeśli niemowlę nie przybiera na wadze lub odwrotnie – jeśli ma nadwagę, dolegliwości trawienia (kolki, biegunki, zaparcia, ulewania pod ciśnieniem) oznacza to, że pokarm nie do końca jest właściwy.
  5. wg nowych zaleceń już w 5-tym miesiącu wprowadzamy małe ilości glutenu – ok. 1/2 łyżeczki kaszy manny – to zmniejszy ryzyko nietolerancji na gluten w przyszłości , a już w 7-mym miesiącu podajemy żółtko jaja – jeśli dziecko dobrze je toleruje to możemy spróbować podać całe jajko z białkiem (w ilości najpierw 1/4 potem 1/2 jajka na jedną porcję – najlepsza byłaby jajecznica na parze, lub jajko ugotowane w skorupce, można też zrobić lane kluski do zupy) . w tym samym okresie czasu możemy zacząć wprowadzać mięso (indyk, królik, wołowina, cielęcina, jagnięcina, kurczak, dziczyzna) – zaczynamy od 10g, potem 20g oraz tłuste ryby morskie (śledź , makrela, łosoś – ale nie wędzone ani z puszki, kupujemy surowe i gotujemy)

jajka swiat-dietetyki6. Również w 7-mym miesiącu wprowadzamy fermentowane przetwory mleczne takie jak jogurt naturalny, ser biały, później dopiero kefir, który jest gazowany i  oprócz bakterii zawiera też drożdże.

7. Mleko krowie wprowadzamy dopiero po 1-szym roku życia. Zawiera ono (w porównaniu do mleka kobiecego oraz modyfikowanego) bardzo dużo kazeiny , która jest białkiem wielkocząsteczkowym i bardzo ciężkostrawnym – długo zalega w żołądku i przyczynia się do dolegliwości trawiennych w chwili obecnej lub w późniejszym okresie życia. Może również przyczynić się do rozwoju nietolerancji na białka mleka zwierzęcego w przyszłości.  Ma też zbyt mało żelaza i niezbyt korzystne proporcje kwasów tłuszczowych. Produkty fermentowane mają te same wartości odżywcze ale zawierają już wstępnie nadtrawioną kazeinę , czyli lżej strawną dla malucha oraz są cennym źródłem probiotyków. Zaczynamy od dobrego jogurtu naturalnego bez dodatku mleka w proszku ( na etykiecie powinny być wymienione tylko: mleko pasteryzowane i kultury bakterii) , po kilku razach możemy wprowadzić biały ser – również zwykły dobrej jakości (lepszy taki niż homogenizowany, specjalny dla niemowląt , z owocami itp. – zwykle mają mało sera, za to dużo zbędnych dodatków  – koniecznie trzeba czytać etykiety.

mleczne swiat-dietetyki

8. Należy zwrócić uwagę na to, że w 7-mym miesiącu życia wprowadzamy dużo nowych produktów  i za każdym razem musimy po 1-sze  wprowadzać je pojedynczo, po 2-gie zachować kilkudniowy odstęp i obserwować jak dziecko toleruje dany produkt, po 3-cie pamiętać, że reakcja alergiczna nigdy nie występuje po pierwszym spożyciu jakiegoś produktu, ale dopiero po drugim podaniu ( kiedy są już wykształcone przeciwciała na dany alergen).

9. Jeśli nasze dziecko niechętnie próbuje nowe smaki – nie zniechęcajmy się szybko. Czasami trzeba spróbować nowy pokarm nawet 15 razy, żeby dziecko go polubiło. Zadbajmy o to , żeby malec dostawał jedzenie w różnych kolorach , przy stoliku lub w stałym miejscu , w spokojnej atmosferze, nie rozpraszany zabawką ani telewizją. To kształtuje dobre nawyki żywieniowe na przyszłość. Dzieci mają naturalną ciekawość świata i na ogół chętnie próbują nowości, nie warto mielić ciągle wszystkiego na beżową papkę, bo wtedy dziecko nie oswaja się z różnorodnością jedzenia i smaków.

 

 

 

 

Facebook